Baza wiedzy

Pomogliśmy już

186
FIRMOM
OSIĄGNĄĆ
SUKCES
Sprawdź, jak możemy Ci pomóc

Jak w 30 dni czterokrotnie zwiększyliśmy sprzedaż u klienta z branży e-commerce

Prościej czasem znaczy lepiej.
Przeczytaj, jak dzięki tej zasadzie, w 30 dni zwiększyliśmy sprzedaż prawie czterokrotnie!

Przed Bożym Narodzeniem naszym klientem został sklep internetowy sprzedający sprzęt sportowy. Cel naszej współpracy był jasny, zwiększyć jego sprzedaż w Social Mediach!

Ale jak to zrobić?

Nasz nowy klient już wcześniej reklamował się w Facebooku i nie był zadowolony z wyników: liczył, że więcej osób kliknie przycisk KUP TERAZ!
Tak klient trafił do nas. Poprosił o pomoc...a my mu pomogliśmy!

Zaczęliśmy od stworzenia grupy potencjalnych klientów. Najpierw przygotowaliśmy listę dotychczasowych osób, które zrobiły zakupy w sklepie internetowym naszego klienta. Na jej podstawie stworzyliśmy grupę potencjalnych klientów, którzy ochoczo klikną KUP TERAZ w reklamie na Facebooku. Później wybraliśmy format reklamowy. Facebook oferuje ich wiele, ale my wybraliśmy Sprzedaż z Katalogu. Pozwoliło nam to stworzyć taką reklamę, w której potencjalny klient widział ten produkt, jaki najbardziej go zainteresuje. I tak biegaczom wyświetlały się nowe, przyczepne buty, fanom basenu kąpielówki, a maniakom tenisa czy squasha frotki, którymi otrą pot z czoła po długiej wymianie.

Mieliśmy te dwa elementy kampanii. Teraz jak je wykorzystać?

Uznaliśmy, że na początku reklamę będziemy kierowali do osób, które już były na stronie internetowej, ale jeszcze nic nie kupiły. Zaczęło się obiecująco! W grudniu klient wydał na reklamy 1387,70 zł. Sprzedaż wyniosła 40 576,35 zł! Nie otwieraliśmy jednak szampanów. Czas, jaki zaoszczędziliśmy na odkorkowanie butelki gazowanego napoju, poświęciliśmy na usprawnianie kampanii.

Stworzyliśmy drugą kampanię. Skierowaliśmy ją do osób o podobnych zainteresowaniach do obecnych klientów. Jednocześnie wykluczyliśmy obecnych klientów. Mieliśmy dobre przeczucia co do tej kampanii. Gwarantem dobrych wyników miała być grupa docelowa oparta o klientów sklepu internetowego. Miał ją wspierać algorytm Facebook. To on miał wybrać z naszej grupy klientów tych najlepiej rokujących.

Czekaliśmy z optymizmem na wyniki....

..a one nas zawiodły! Nowa kampania nie podniosła sprzedaży. Co gorsza, wyniki pierwszej kampanii, która w grudniu tak dobrze działała, poleciały na łeb na szyję! W kolejnym miesiącu klient wydał na reklamy 2 055,07 zł... Sprzedał produkty warte tylko 21 181,16 zł.

 

Zaczęliśmy szukać rozwiązania.... i je znaleźliśmy. Pamiętasz, jak pisaliśmy, o tym, że dobre wyniki nowej kampanii miały zapewnić współpracujące ze sobą grupa docelowa oparta o klientów sklepu i algorytm Facebooka wybierający z niej najlepiej rokujących potencjalnych klientów? Okazało się, że to połączenie nie działa. Reklamy wyświetlały się wówczas osobom, które jednocześnie należały do grupy docelowej i jednocześnie zdaniem algorytmu Facebook należały do najlepiej rokujących potencjalnych klientów.

Niestety przez to połączenie reklama wyświetlała się bardzo nielicznej grupie osób. Skutkowało małą liczbą transakcji. Musieliśmy coś zrobić. Usunęliśmy stworzoną przez nas grupę odbiorców. Wtedy algorytm Facebooka bez ograniczeń wybierał te osoby, które z dużym prawdopodobieństwem klikną KUP TERAZ!

 

 

I zaczęło się! Poprawiona, uproszczona kampania ruszyła.... i zaczęła przynosić setki nowych klientów i tysiące złotych przychodu!! Przez miesiąc klient wydał na te kampanie 2 315,75 zł. Sprzedał wyniosła 82 694,04 zł!!

 

Wyniki kampanii po zmianach

 

Wystarczyło jedno PROSTE rozwiązanie. Jedno kliknięcie dało klientowi 60 tysięcy zł więcej niż miesiąc wcześniej.

Proste, a skuteczne.;)

Umów Darmową Konsultację!